Piłkarze Concordii II Elbląg pokonali w środę Zatokę Braniewo w rzutach karnych 4:1 i awansowali do kolejnej rundy wojewódzkiego Pucharu Polski. W ciągu 120 minut środowego meczu w Elblągu żadnej drużynie nie udało się strzelić gola. FILMY! ZOBACZ KARNE!
Rezerwy Concordii Elbląg przystąpiły do środowego meczu wzmocnione zawodnikami z pierwszej drużyny. Spotkanie przez 90 minut było przeciętnym widowiskiem, ciekawiej zrobiło się dopiero w dogrywce, kiedy oba zespoły ruszyły do frontalnych ataków. Nieliczni kibice na stadionie przy ul. Krakusa bramki się nie doczekali.
W dogrywce najpierw blisko szczęścia byli braniewianie, ale Daniel Komorowski mając przed sobą tylko bramkarza Mikołaja Dratwę przegrał z nim pojedynek. W 116. min Sebastian Gryka w idealnej sytuacji strzelił z 8 metrów w nogi bramkarza Piotra Łastówki.
Rzuty karne zdecydowanie lepiej wykonywali gospodarze. Bramki dla elblążan zdobyli: Daniel Ciesielski, Tomasz Sambor, Kamil Graczyk i Tomasz Wiercioch, a dla gości Adam Lewandowski. "Jedenastek" spośród piłkarzy Zatoki nie wykorzystali Daniel Komorowski (strzelił obok bramki) oraz Bogdan Wieliczko (jego strzał obronił Dratwa).
120 minut meczu w Elblągu bez gola
Zobacz rzuty karne
Powiedzieli po meczu
Jacek Florek, trener Concordii II Elbląg
— Dzisiaj w Pucharze Polski występujemy wzmocnieni zawodnikami z pierwszego zespołu. Na co dzień występujemy w klasie okręgowej, czyli odpowiedniku V ligi. W naszym drugim zespole ogrywają się głównie młodzieżowcy. W pierwszej połowie nie było widać żadnej zdecydowanej przewagi któregoś z zespołów.
Tomasz Klimczak, trener Zatoki Braniewo
— Zabrakło nam szczęścia w karnych. Pytałem starszych zawodników, czy chcą strzelać - byli wystraszeni, jakby to był co najmniej finał Ligi Mistrzów. A dla nas to był pierwszy występ w tym sezonie w wojewódzkim Pucharze Polski. Jestem zadowolony, że po tym jak przegraliśmy w Braniewie z Concordią 0:4, tutaj mieliśmy okazję znowu zmierzyć się z tym zespołem i powalczyliśmy.
W dogrywce najpierw blisko szczęścia byli braniewianie, ale Daniel Komorowski mając przed sobą tylko bramkarza Mikołaja Dratwę przegrał z nim pojedynek. W 116. min Sebastian Gryka w idealnej sytuacji strzelił z 8 metrów w nogi bramkarza Piotra Łastówki.
Rzuty karne zdecydowanie lepiej wykonywali gospodarze. Bramki dla elblążan zdobyli: Daniel Ciesielski, Tomasz Sambor, Kamil Graczyk i Tomasz Wiercioch, a dla gości Adam Lewandowski. "Jedenastek" spośród piłkarzy Zatoki nie wykorzystali Daniel Komorowski (strzelił obok bramki) oraz Bogdan Wieliczko (jego strzał obronił Dratwa).
Concordia II Elbląg — Zatoka Braniewo 4:1 (0:0)
Concordia II: Dratwa — Chyła, Ciesielski, Lepczak, M. Sorkowicz, Wiercioch, Florek (46 Graczyk), Rogowski (55 Andrychowski), Szmydt (115 D. Sorkowicz), Gryka, Sambor
Zatoka: Łastówka — Ptaszyński, Ciepliński, Matelski (110 Wiśniewski), Gromek, Siedlik, Jakimczuk (60 Wieliczko), A. Lewandowski, Małek ( 85 P. Lewandowski), Komorowski, Dziewiałtowicz (60 Ł. Wolak)
120 minut meczu w Elblągu bez gola
Zobacz rzuty karne
Powiedzieli po meczu
Jacek Florek, trener Concordii II Elbląg
— Dzisiaj w Pucharze Polski występujemy wzmocnieni zawodnikami z pierwszego zespołu. Na co dzień występujemy w klasie okręgowej, czyli odpowiedniku V ligi. W naszym drugim zespole ogrywają się głównie młodzieżowcy. W pierwszej połowie nie było widać żadnej zdecydowanej przewagi któregoś z zespołów.
Tomasz Klimczak, trener Zatoki Braniewo
— Zabrakło nam szczęścia w karnych. Pytałem starszych zawodników, czy chcą strzelać - byli wystraszeni, jakby to był co najmniej finał Ligi Mistrzów. A dla nas to był pierwszy występ w tym sezonie w wojewódzkim Pucharze Polski. Jestem zadowolony, że po tym jak przegraliśmy w Braniewie z Concordią 0:4, tutaj mieliśmy okazję znowu zmierzyć się z tym zespołem i powalczyliśmy.







Komentarze
12
pokaż wszystkie komentarze w serwisie
Dodaj swój komentarz
Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych
Do zamilcz #85452 | 93.105.*.* 25-10-2010 20:34
Niezłość sie przyjacielu, ale taka jest prawda!!!Nie jest mowa o całej drużynie, tylko o napastnikach!!Grają dla kasy, a nie dla Was czyli dla drużyny!!!
!
odpowiedz na ten komentarz
zamilcz #83336 | 81.15.*.* 22-10-2010 21:32
Zamilcz wreszcie jeden z drugim. Nikt Cie do ku*wy nędzy nie zmusza na chodzenie na mecze. Jeżeli potrafisz tylko krytykować poczynania innych to przyjdź na trening Zatoki, myślę, że nie będzie większego problemu żebyś mógł sobie z chłopakami potrenować. Tylko później nie zapomnij autografów, bo w porównaniu do Ciebie, to są gwiazdy ;)
!
odpowiedz na ten komentarz
nygus #82576 | 88.220.*.* 21-10-2010 21:41
o nim już nie mówmy bo to GWIAZDOR. Masakra co sie z nimi dzieje!!! Wlolak gwiazdką buahahahhaha
!
odpowiedz na ten komentarz
Kibic Zatoki #82418 | 93.105.*.* 21-10-2010 18:31
A Wolak też chyba ma o sobie mniemanie gwiazdy!!!
!
odpowiedz na ten komentarz
Kibic Zatoki #82417 | 93.105.*.* 21-10-2010 18:29
Zatoka potrzebuje napastnika.Komar bierze kupę kasy, a gra bez szału, jest cienki, przynajmniej w ostatnim czasie!!!Nie błyszczy skutecznością!!!W kilku meczach gdyby sie przyłożył były by punkty!!!Ale cóż, ważne, że kasa się zgadza!!!
!
odpowiedz na ten komentarz
bkss #82233 | 88.220.*.* 21-10-2010 14:45
napastnika?? jest komorowski:)
!
odpowiedz na ten komentarz
bks #81907 | 88.220.*.* 21-10-2010 07:56
BKS!
!
odpowiedz na ten komentarz
TATA #81904 | 80.52.*.* 21-10-2010 07:46
HEJ Klimczak Gol.Klimczak Gol,Klimczak Gol!!! Klimczak Gol, Klimczak Gol , Klimczak Gol, Klimczak GOL GOL GOL, KLIMCZAK NA NAPASTNIKA. KLIMCZAK? CO? DZIęKUJEMY?
!
odpowiedz na ten komentarz
karne #81714 | 81.15.*.* 20-10-2010 21:23
Hmm.. szkoda, ale jak się nie strzela karnych.. ;/
!
odpowiedz na ten komentarz
Mateusz #81700 | 83.25.*.* 20-10-2010 21:13
NO chyba na treningach Zatoka karnych nie strzelała :D
!
odpowiedz na ten komentarz
z #81666 | 82.132.*.* 20-10-2010 20:36
A niby dlaczego ??
!
odpowiedz na ten komentarz
ALL IN #81637 | 88.220.*.* 20-10-2010 20:01
Brawa dla byłych piłkarzy Zatoki
!
odpowiedz na ten komentarz