Niedziela, 17 grudnia 2017. Imieniny Jolanty, Łukasza, Olimpii

Zatoka poznała smak zwycięstwa

2017-10-04 12:00:00 (ost. akt: 2017-10-04 12:50:36)

Autor zdjęcia: sport.brbraniewo.pl

Dopiero w dziesiątej kolejce rozgrywek IV ligi rundy jesiennej sezonu 2017/2018 MKS Zatoka Braniewo zdobyła komplet punktów. Zespół trenera Tomasza Klimczaka na własnym boisku pokonał Orlęta Reszel 2:0. Wszystkie poprzednie spotkania braniewianie rozgrywali występując w roli gości.

Debiut przed własną publicznością zakończył się sukcesem Zatoki, która jednak od pierwszej minuty nie mogła zagrać w optymalnym zestawieniu, gdyż w zespole zabrakło przede wszystkim kontuzjowanego Przemysława Matelskiego i kapitana drużyny Rafała Jakimczuka - pauzującego za żółte kartki. Goście dopiero w ósmej kolejce zdobyli komplet punktów wygrywając z Concordią Elbląg i jadąc do Braniewa wcale nie byli faworytami, gdyż zajmowali 14. miejsce, a Zatoka dwa miejsca niżej, czyli ostatnie. Lepiej rozpoczęli braniewianie, kiedy w 9. min. po akcji Łukasza Wolaka z Danielem Komorowskim główka tego ostatniego minęła słupek w niewielkiej odległości. Pięć minut później Kacper Nawrocki - napastnik Orląt po klasycznej kontrze także miał okazję wpisać się na listę strzelców. Do 44. minuty z boiska wiało nudą, mało było składnych akcji, a więcej niecelnych podań. Dopiero w 44. min. w polu karnym faulowany był Marcin Śniegocki i arbiter meczu Andrzej Patrejko bez wahania wskazał na "jedenastkę". Pewnym egzekutorem był Piotr Lewandowski i Zatoka zasłużenie objęła prowadzenie schodząc do szatni na przerwę w lepszych humorach niż rywale. W 52. min. Dariusz Wieliczko minimalnie główka "przeniósł" piłkę nad poprzeczką bramkarza Orląt. W 68. min. na trybunach zapanowała ponownie radość. Solowa akcja Bogdana Wieliczko zakończyła się celnym podaniem do Daniela Komorowskiego, ale jego strzał nogami obronił golkiper gości. Jednak dobitka Marcina Śniegockiego była już skuteczna i Zatoka podwyższyła wynik na 2:0. W 73. min. od utraty gola Zatokę uchronił Łukasz Pruchniewski broniąc w pięknym stylu strzał napastnika zespołu przyjezdnych. W ostatnim kwadransie gry trener Klimczak dokonał kilku zmian i o mało co, a zmiennicy wpisali by się trzeci raz na listę strzelców. W doliczonym czasie gry (90+3) najpierw Damian Ruda trafił , ale tylko w bramkarza. Piłka odbiła się od nogi golkipera i trafiła do Jakuba Kicmanika, który dokładnie podał do Łukasza Ptaka, jednak ten ostatni nie trafił w piłkę, a do bramki było zaledwie kilka metrów.
W sumie zwycięstwo Zatoki było jak najbardziej zasłużone i taki wynik odpowiada przebiegowi gry. Zatoka dopisała sobie więc trzy punkty i opuściła ostatnie miejsce w ligowej tabeli. Jedzie teraz do Korsz i w rywalizacji z MKS też nie jest bez szansy na kolejne punkty.
W nagrodę Zatoka awansowała na 14. miejsce w ligowej tabeli i oby już teraz była tylko wyżej. Wygląda na to, że w tegorocznych rozgrywkach dopiero dziewiąte miejsce w tabeli będzie pewnym gwarantem pozostania na kolejny sezony w IV lidze.
Ciekawostką meczu była wizyta proboszcza parafii pod wz. św. Antoniego w Braniewie ks.Radosława Gołębiewskiego, który jak stwierdził miał rozdarte serce w tej rywalizacji. Jego ojciec pełni funkcję kierownika drużyny Orląt i tego powodu nie chciał kibicować nie tylko Zatoce i Orlętom, gdyż sam jest teraz braniewianinem. Wynik remisowy byłby jego zdaniem najlepszy. Jednak niebiosa tym razem nie wysłuchały prośby ks. proboszcza i jak wiemy ze zwycięstwa cieszyła się Zatoka. Jego tata - Henryk Gołębiewski pojechał do Reszla niepocieszony.

Zatoka Braniewo - Orlęta Reszel 2:0 (1:0)
Bramki: 1:0 - Lewandowski (rzut karny - 44), 2:0 - Śniegocki (68)

Zatoka: Pruchniewski - Niewiadomski, D.Wieliczko, Budny, Jastrzębski, B.Wieliczko, Kimso, Lewandowski ( 90+1 Statkiewicz), Śniegocki ( 81 Kicmanik), Komorowski ( 85 Ł. Ptak), Wolak (71 Ruda).
Pozostałe wyniki 9. kolejki: Pisa Barczewo - Granica Kętrzyn 2:1, Unia Susz - Rominta Gołdap 2:0, Motor Lubawa - Mrągowia Mrągowo 0:0, Błękitni Pasym - Tęcza Miłomłyn 1:3, Mamry Giżycko - Błękitni Orneta 3:0, Tęcza Biskupiec - Znicz Biała Piska 1:1, Concordia Elbląg - MKS Korsze 3:2.

Czytaj e-wydanie
Podziel się informacją: Pochwal się tym, co robisz. Pochwal innych. Napisz, co Cię denerwuje. Po prostu stwórz swoją stronę na naszym serwisie. To bardzo proste. Swoją stronę założysz klikając " Tutaj ". Szczegółowe informacje o tym czym jest profil i jak go stworzyć: kliknij
Problem z założeniem profilu? Potrzebujesz porady, jak napisać tekst? Napisz do mnie. Pomogę: Igor Hrywna
Polub nas na Facebooku:

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

Zagraj w GRY.wm.pl

  • Goodgame Empire
  • Goodgame Big Farm
  • Goodgame Poker
  • Shadow Kings - The Dark Ages