25 listopada o godz. 17.00 w Braniewskim Centrum Kultury odbędzie się wernisaż malarstwa akrylowego Andrieja Turicyna.

Prace Turicyna emanują spokojem, pięknem i mimo różnych trudności życiowych pozytywnym nastawieniem do życia
Autor: archiwum redakcji
Andriej Turicyn urodził się w Gwardzieskoje (Rosja) w 1973 r. Po urodzeniu matka zostawiła go w szpitalu. Dzieciństwo spędził w domu dziecka i internatach dla dzieci z wadą wzroku. Później przyszedł czas na szkołę i pracę. To właśnie pracodawcy dostrzegli w nim nieprawdopodobny talent malarski.
Turicyn najbardziej lubi malować pejzaże. Jego prace emanują spokojem, pięknem i — mimo tak wielu trudności życiowych — pozytywnym nastawieniem do życia. „Patrzysz na jego obrazy, chcesz tam wejść, pospacerować, pooddychać tym powietrzem” — to fragment recenzji jednej z wystaw.
Andriej Turicyn otrzymał m.in. Grand Prix XI. Pleneru Międzynarodowego, nagrody i wyróżnienia w Rosji i Polsce. Ma za sobą kilkanaście wystaw indywidualnych i zbiorowych. Artysta już kilka razy gościł w Braniewie. Ozdobił m.in. ściany Braniewskiego Centrum Kultury, uczestniczył w Międzynarodowych Spotkaniach Twórczych.
Jednak niewiele brakowało, a przygoda z malarstwem skończyłaby się dla niego tragicznie. Malarz ma poważną wadę wzroku. Zaprzyjaźnieni z Turicynem artyści zorganizowali w BCK aukcje swoich prac, a dochód przeznaczyli na operację malarza. Już wtedy braniewianie udowodnili, że malarz ma w naszym mieście wielu przyjaciół. Zatem ta wystawa będzie dla nich okazją do kolejnego spotkania z ich ulubieńcem i szansą na zobaczenie jego prac.
Turicyn najbardziej lubi malować pejzaże. Jego prace emanują spokojem, pięknem i — mimo tak wielu trudności życiowych — pozytywnym nastawieniem do życia. „Patrzysz na jego obrazy, chcesz tam wejść, pospacerować, pooddychać tym powietrzem” — to fragment recenzji jednej z wystaw.
Andriej Turicyn otrzymał m.in. Grand Prix XI. Pleneru Międzynarodowego, nagrody i wyróżnienia w Rosji i Polsce. Ma za sobą kilkanaście wystaw indywidualnych i zbiorowych. Artysta już kilka razy gościł w Braniewie. Ozdobił m.in. ściany Braniewskiego Centrum Kultury, uczestniczył w Międzynarodowych Spotkaniach Twórczych.
Jednak niewiele brakowało, a przygoda z malarstwem skończyłaby się dla niego tragicznie. Malarz ma poważną wadę wzroku. Zaprzyjaźnieni z Turicynem artyści zorganizowali w BCK aukcje swoich prac, a dochód przeznaczyli na operację malarza. Już wtedy braniewianie udowodnili, że malarz ma w naszym mieście wielu przyjaciół. Zatem ta wystawa będzie dla nich okazją do kolejnego spotkania z ich ulubieńcem i szansą na zobaczenie jego prac.






Komentarze
0
pokaż wszystkie komentarze w serwisie
Dodaj swój komentarz