Zdaniem czytelnika: Pył z kotłowni niszczy samochody i brudzi balkony

2012-01-04 13:02:18 (ost. akt: 2012-01-04 13:06:38)

Miejska kotłownia znajdują się w centrum miasta. Skarżą się na nią kolejni lokatorzy mieszkający w jej pobliżu.


Taki pył osadza się na samochodach znajdujących się w pobliżu MPECu


Taki pył osadza się na samochodach znajdujących się w pobliżu MPECu

Autor: Aleksandra Jakimczuk

Na początku grudnia do naszej redakcji napisała Czytelniczka. Skarżyła się na funkcjonowanie Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej. Uważała, że z kominów miejskiej ciepłowni oprócz dymu lecą kawałki węgla. Zarówno Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska jak i wiceprezes MPECu zapewniają, że wielkość emisji nie została przekroczona, a ciepłownia jest stale kontrolowana. Nie przekonało to mieszkańców, którzy postanowili udowodnić jak ranem wyglądają ich samochody. 


— Od ostatniej publikacji na portalu braniewiak.pl i w Ikacie Gazecie Braniewskiej na temat Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej było czysto. Ale po świętach samochody z parkingu znów były zasypane czarnym pyłem. Nie można tego zmieść bo porysuje się karoserie. Najgorzej jest po nocy. W ciągu dnia nie widać opadającego pyłu i kawałków węgla. Średnio raz w miesiącu interweniujemy z synem w MPEC aby coś z tym zrobić. Przez chwilę jest spokój, a później znowu to samo. Podobnie wyglądają balkony i okna — mówi mieszkaniec ul. Kościelnej. 


Mężczyzna, którego blok sąsiaduje z budynkiem MPECu zaprosił Roberta Zakrzewskiego, wiceprezesa przedsiębiorstwa na parking aby pokazać jak wyglądają samochody. 


— Na samochodzie osadziły się drobinki pyłu i kurzu. Trudno się odnieść do tego czy pochodzą z naszych kominów — mówi Zakrzewski. — Zleciłem obsłudze gruntowną analizę prac. Jesteśmy także po kontroli ze starostwa powiatowego, która nie miała zastrzeżeń do pracy ciepłowni. 




Widziałeś coś ciekawego, chcesz podzielić się informacją, zdjęciami? Daj nam znać, a zajmiemy się Twoim tematem! Napisz do nas: internet@gazetaolsztynska.pl lub dodaj swój artykuł.

Komentarze 18 pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj swój komentarz

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

  1. Były Braniewiak #504333 | 82.177.*.* 07-01-2012 15:51

    Wystarczy zamknąć tą kotłownię w centrum Braniewa a zacząć użytkować istniejącą kotłownię w Browarze ponieważ Browar ma inną kotłownię i jakoś nawet gdy produkował piwo to nie zatruwał tak środowiska jak kotłownia w centrum miasta

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. j...ć c.e.ło #503127 | 81.15.*.* 06-01-2012 16:10

    zamknąć kotłownię. Będzie czysto i chłodno w mieszkaniach. Tak źle i tak nie dobrze

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. sasiad #502881 | 81.15.*.* 06-01-2012 13:13

    oczywiście jest to duży problem i utrudnienie dla mieszkańców ul. gdańskiej, kościuszki, kościelnej, może rzeczywiście tak jak piszecie trzeba częściej czyścić filtry, kominy itp nie znam się na tym za bardzo, ale wydaje się że tak jak piszą internauci może o to chodzić, może są jakieś zaniedbania, oszczędności w firmie i tym problemem należy się odpowiednio zająć. przekaże osobiście ten problem radnym i poproszę o szybką interwencję. jak tylko uzyskam odp oczywiście napiszę w komentarzu.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. SE TAK #502629 | 81.15.*.* 06-01-2012 09:55

    ALBO NALOZYC SIATKI OCHRONNE NA KOMIN MOZE TO POMOC

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  5. setaksobie #502623 | 81.15.*.* 06-01-2012 09:52

    TRZEBA CZYSCIC KOMINY I BEDZIE PO KŁOPOCIE LUDZIE .

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  6. i #502155 | 82.177.*.* 05-01-2012 20:09

    mieszkam na 3 pietrze na kosciuszki. ucierpial na tym moj bezowy naroznik ktory stoi pod oknem. to wcale nie pylek tylko kawalki jkiejs ?sadzy?

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  7. torminacz #502105 | 81.15.*.* 05-01-2012 19:28

    marudom odłaczyć od ciepła dom, tym co "wiaterki" puszczają...zatkać, a dymiące kominy oddać złomiarzom, zrobić plac uciech...

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  8. Wojtek #501961 | 143.28.*.* 05-01-2012 17:37

    Przepraszam, jeszcze raz ja. Kiedys w latach 90-tych bylem z bylym moim szefem w Polsce i na pieknych Mazurach w okresie zimowym, po przejechaniu po paru wioskach szef pyta sie mnie czym tutaj ludzie tak pala w piecach=ogrzewaniu ze tak SMIERDZI (!) jak by palono gdzies odpady. Od parunastu lat mieszkam w niemczech i sporo ludzi kupuje w lesie drewno, a nawet drzewo, sa firmy gdzie dostarczaja opalowe drewno i wierzcie mi Panstwo, az przyjemnie jest czasami idac ulica poczuc won palonego drewna ! Mazury, Braniewo(Warmia) jest otoczone lasami i natura, a pali sie weglem albo odpadami, normalnoscia jest ze plastykowa butelke wrzuci sie do pieca bo sie dobrze pali i tak bardzo niezaczyszcza srodowiska, a przechodzien na ulicy zatyka nos bo smierdzi na palacy sie plastyk. Te tak bardzo PROSTE rzeczy sa przez samych ludzi komplikowane tak ze dzieci z przedszkola wiedza lepiej jak dororsli , a pozniej "Swiat doroslych" sprowadzi ich na logiczna droge rozumowania w "Swiecie Doroslych"

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  9. Jur.... #501909 | 46.134.*.* 05-01-2012 16:53

    Tu chyba najlepszym rozwiązaniem było by zamknięcie wszystkich kotłowni....wygaszenie pieców w domach gdzie niema CO...I NIE BĘDZIE PROBLEMU!!!!!!

    ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. Nie tylko kurz #501597 | 87.145.*.* 05-01-2012 13:37

      Witam serdecznie ! Nie mieszkam juz od paru ladnych lat na ulicy Koscielnej, ale zawsze bedac w Braniewie odwiedzam bylych sasiadow i znajomych. W rozmowach dochodzimy zawsze do tego pkt. co sie w tych ostatnich latach zmienilo na ulicy,,,, konkluzja jest taka ze Cieplownia jest dalej "sola" w oku, dalej nie tylko kurzy, brudzi, nie tylko samochody sa zabrudzone (co na tych brudnych jesiennych ulicach nie gra wlasciwie roli), ale przedewszystlim balkony, a i wietrzenie pomieszec jest problematyczne, bo wiecej pylu wlatuje jak wylatuje, dlatego sens "wietrzenia" zanika. Ponadto tak jak i 30 lat temu, darmowy opal znika noca nie tylko piecach Cieplowniczych. Pozdrowienia

      Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    2. też ja #501510 | 83.30.*.* 05-01-2012 12:36

      U mnie sąsiad jak zadymi to świata nie widać

      ! - + odpowiedz na ten komentarz

    3. Gość.... #501354 | 82.177.*.* 05-01-2012 11:11

      ....szanowni Państwo rozwiązanie jest proste....przejść na inny opał, palą mało kalorycznym miałem wskutek tego większy procent pyłu idzie w komin......zaleciłbym częstrze czyszczenie płomiennic w kotle......a super byłoby zastosowanie filtrów, które instaluje się w odstojnikach kominowych.....no ale to trochę kosztuje, choć przeliczając to na dobro mieszkańców to niewiele.....

      Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    4. one #500722 | 46.112.*.* 04-01-2012 21:15

      Kotłownia jest w centrum miasta bloki i parkingi są kilkanaście metrów. Czy ktoś kiedyś z was palił w piecu w domku jednorodzinnym? nie ma możliwości że nie będzie emisji w tak bliskim otoczeniu z takiej kotłowni. To niewykonalne. Jedyne rozwiązanie to przeniesienie kotłowni

      Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    5. o Boże #500626 | 81.15.*.* 04-01-2012 20:23

      Ludzie dajcie spokój jak będą musieli płacić odzszkodowania to znów podniosą nam opłaty za wodę i CO

      Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    6. znawca tematu #500486 | 95.40.*.* 04-01-2012 18:50

      Trzeba w końcu zlikwidować całe to braniewo, nie będzie problemu z pyłem, kotłownią i samochodami, za to będzie nareszcie naprawdę ekologicznie

      ! - + odpowiedz na ten komentarz

    7. wzuk... #500267 | 89.228.*.* 04-01-2012 16:23

      w Giżycku jest tak samo a jeszcze nocą ok godz 3 jest bardzo głosne pukanie w kotłowni PECU w rury instalacji kominowej, pranie wystawione na balkon nadaje sie tylko do powtórnego uruchomienia pralki , a na samochodach jest bardzo zrąca substanja cos takiego jak sadze

      ! - + odpowiedz na ten komentarz

    8. Jan #500187 | 77.115.*.* 04-01-2012 15:12

      Witam. Pytam ile już czasu to się u Was w Braniewie dzieje? Ja mieszkam w Tolkmicku i taką sytuacje mamy już kilka lat. Nie pomogły pisma do sanepidu , ochrony środowiska i innych. Jak jest napisane w artykule : "były kontrole i nie stwierdziły żadnych uchybień". U nas było to samo. Czy widział ktoś aby "kruk krukowi oko wydziobał?. Ja jeszcze nie. Ręka rękę myje. Tak było, jest i będzie. Życzę [powodzenia w walce z biurokracją.

      Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    9. buba #500184 | 83.7.*.* 04-01-2012 15:11

      Na Śląsku jest jak jest.W Braniewi o wiele lepiej

      ! - + odpowiedz na ten komentarz